Dokarmiamy i podglądamy ptaki przylatujące do karmnika. WIDEORELACJA!


8 lutego 2026 r.

Jakie ptaki przylatują do naszego karmnika? Co podajemy, aby przyciągnąć konkretne gatunki? Jakie panują relacje między ptakami w karmniku? Uwaga na drapieżniki!

Tegoroczna mroźna i śnieżna zima daje się we znaki ptakom i utrudnia dostęp do pokarmu, dlatego są one częstymi gośćmi w naszych na razie prowizorycznych jadłodajniach. Serwujemy im słonecznik łuskany i niełuskany, zimowe mieszanki zbożowe i orzechowe, rozłupane orzechy włoskie, niesoloną słoninę i owoce (jabłka, gruszki itp.). Co ważne, nie dokarmiamy ptaków chlebem ani spleśniałym lub solonym jedzeniem!

Do najczęstszych gości w karmniku należą sójki, dzięcioły, sikory (bogatka, modraszka, sosnówka) oraz kosy. Regularne dokarmianie przyciągnęło także rudziki i grubodzioby.

Nie wszystkie ptaki mają takie same preferencje żywieniowe. Sikory lubią tłuszcze, takie jak niesolona słonina i kule tłuszczowe, orzechy i słonecznik. Podobnie dzięcioły lubią słoninę, słonecznik i orzechy. Sójki uwielbiają żołędzie i orzechy, a kosy preferują owoce (jabłka, gruszki i inne). Dobrze o zimowym dokarmianiu pomyśleć już jesienią zbierając żołędzie i orzechy albo zamrażając owoce czarnego bzu, jarzębiny, ligustra, porzeczek, jagód albo aronii. Pozwoli to zaoszczędzić na kupnie gotowej karmy.

Obserwując karmnik można zauważyć ciekawe relacje między ptakami. Obowiązuje w nim pewna hierarchia i zasada dominacji większych i sprytniejszych gatunków nad mniejszymi. Te mniejsze muszą wykazać się dużą zwinnością, aby zdobyć pokarm. Nasz karmnik zdominowały sójki, które przegoniły sikorki i inne mniejsze ptaki. Jedynie dzięcioły potrafiły aktywnie bronić się przed dominacją sójek. Dopiero powieszenie słoniny daleko od karmnika sójek pozwoliło spokojnie najeść się sikorkom.

Karmnik to jadłodajnia nie tylko dla ptaków, ale i ryzyko pojawienia się drapieżników. Kamera zarejestrowała jak nocą wokół karmnika kręcą się głodne koty i lisy. Szkoda, że latem nie udało się nagrać zwierzęcia, które zjadło całe drzewko dojrzałych papierówek wraz z gałęziami. Być może uda się zobaczyć tego łosia w nadchodzącym sezonie.

Miłego oglądania!

 

Realizacja: A.Net.pl
Wesprzyj nas
1,5 procent
Newsletter
Facebook link